- początek szlaku – przy schronisku PTTK na Polanie Chochołowskiej
- długość szlaku – 2.6 km + 2.6 km -> “tam i z powrotem”
- czas – 1 h (dojście) + 45 min (powrót)
- szlak koloru żółtego
23 czerwca w 1983 roku papież Jan Paweł II przybył na krótki wypoczynek do Doliny Chochołowskiej (opis szlaku) w Tatrach. Został ugoszczony w schronisku PTTK w dolinie, następnie wyruszył czerwonym szlakiem w kierunku Trzydniowiańskiego Wierchu na pieszą wycieczkę.

Gdyby nie osoby pilnujące punktualnego odlotu do Rzymu możliwe, że wycieczka by trwała dłużej i może Jan Paweł II dotarł by na Trzydniowiański Wierch. Postanowiono jednak wybrać miejsce końcowe na odpoczynek koło Jarząbczego Potoku, a dokładniej przy Jarząbczych Szałasiskach. W tym miejscu uczestnicy wycieczki spożyli przyniesiony prowiant. W trakcie posiłku Jan Paweł II rzekł: ,,…żebym tak mógł tu dłużej posiedzieć”. Zanim Ojciec Święty opuścił z towarzystwem biwak podszedł do potoku, zamoczył rękę i przeżegnał się. Następnie wycieczka ruszyła w kierunku schroniska. Mieszkańcy okolicznych wiosek na pamiątkę pobytu papieża w Tatrach, w miejscu gdzie Ojciec Święty odpoczywał zbudowali kapliczkę góralską i na ogromnym kamieniu umieścili tablicę ze słowami Polaka: „Mogłem w dniu dzisiejszym spojrzeć z bliska na Tatry i odetchnąć powietrzem mojej młodości” Na to miejsce przybył Papież Jan Paweł II w dniu 23. V. 1983 r.



My szlakiem papieskim podążaliśmy kilka razy i uważamy, że warto odwiedzić to wyjątkowe miejsce. Szlak nie jest wymagający, więc na pewno każdy da radę.



W czasie tej drugiej wizyty w drodze powrotnej zaczął potwornie padać deszcz, na szczęście my byliśmy przygotowani.

AUTOR: Julia (15 lat)
Podobał Wam się wpis? Co myślicie o tym miejscu? A może macie jakieś sugestie? Koniecznie dajcie znać w komentarzach, to dla nas bardzo ważne 😊


Po wizycie w dol. Jarząbczej papież nie leciał jeszcze do Rzymu! To nie był ostatni dzień pielgrzymki.
Wizyta w Dolinie Chochołowskiej była jednym z ostatnich punktów programu przed Krakowem, a potem lotem do Rzymu. Zakończenie wędrówki przy Jarząbczym Potoku było spowodowane ograniczonym czasem.
trochę uśmiechu