Wysoka Kopa

  • najwyższy szczyt w Górach Izerskich – 1126 m n.p.m.
  • szczyt zaliczany do Korony Gór Polski i Korony Gór Izerskich
  • pamiątkowa pieczątka: w informacji turystycznej w Szklarskiej Porębie
  • początek szlaku – Rozdroże Izerskie
  • koniec szlaku – Rozdroże Izerskie
  • długość szlaku – 9,2 km (na szczyt) + 6,2 km (powrót) -> „pętla”
  • czas – 3 h (na szczyt) + 1h 35 min (powrót)
  • po drodze: Sine Skałki (1122 m n.p.m.), Przednia Kopa (1114 m n.p.m.), Zwalisko (1046 m n.p.m.), nieczynna kopalnia kwarcu “Stanisław”
  • na szczyt – 445 m ↑ / 88 m ↓
  • powrót – 424 m ↓ / 67 m ↑
  • punkty GOT – 13 (na szczyt)  + 6 (powrót)
  • data naszej wędrówki – 15.07.2020 r.

Wysoka Kopa to szczyt, który nie tak łatwo znaleźć, tak naprawdę nie prowadzi na nią żaden szlak. Tylko jedynie dzięki znakom narysowanym przez turystów wiadomo gdzie i kiedy skręcić, aby dotrzeć na sam szczyt. Bez tych informacji i bez pomocy innych byłoby ciężko. Warto sobie pomagać.

© Mapa Turystyczna,© autorzy OpenStreetMap

Samochód zostawiamy na parkingu przy Rozdrożu Izerskim (GPS: N 50.866495, E 15.447696). Parking jest bardzo duży, więc nie powinno być problemu z zaparkowaniem w tym miejscu.

nasz szlak: żółtyczerwonyzielony

nasz szlak

Z parkingu kierujemy się na żółto-zielony szlak prowadzącym do Rozdroża pod Kopą. Droga jest szeroka i początkowo usypana małymi kamykami. Po chwili po prawej stronie widzimy niewielkie, zarośnięte jeziorko.

Nieco dalej pojawia się rozwidlenie, szlak żółty i zielony rozdzielają się. Szlak żółty biegnie w prawo, a zielony w lewo. Obiema drogami można dojść na Wysoką Kopę. My idziemy na prawo żółtym szlakiem, ponieważ jest zdecydowanie lżejszy, dzięki czemu można sprawnie bez dłuższych odpoczynków dojść do celu.

Na szlaku nie występują strome wzniesienia, droga jest bardzo bezpieczna i szeroka. Ten szlak jest bardzo popularny wśród rowerzystów, w sezonie można tu spotkać wielu z nich. Wzdłuż szosy jest las i rosną piękne kwiaty m.in naparstnice purpurowe i białe.

Po dojściu na Rozdroże Pod Kopą (998 m n.p.m) widzimy skrzyżowanie na którym to skręcamy w lewo na czerwony szlak, który prowadzi nas na Pod Wysoką Kopę. Szlak czerwony jest głównym szlakiem sudeckim im. Mieczysława Orłowicza. Tak jak już pewnie zauważyliście do szczytu pozostało nam około 128 m wzniesienia. Od rozwidlenia mamy już tylko dwa większe, łagodne podejścia, z którymi każdy spokojnie sobie poradzi. Szlak jest dosyć łatwy, momentami prowadzi wprost po równym terenie. Po drodze mijamy między innymi Sine Skałki i Przednią Kopę.

Idąc dalej tym szlakiem natrafiamy na wiatę (spójrz na zdjęcie poniżej).

Za wiatą znajduje się ścieżka, którą należy pójść by dojść na szczyt Wysokiej Kopy. Na ścianach budynku znajdują się strzałki w którą stronę należy się udać. Ścieżka nie jest niestety oznakowana, nie ma oficjalnego znaku czy kierunkowskazu, ale za to przyroda wokół jest bajeczna.

Cały odcinek od wiaty na szczyt góry ma długość ok. 500 m. Na górze znajduje się żółta tablica z nazwą wzniesienia przy której wiele osób robi sobie pamiątkowe zdjęcie.

Niestety na szczycie nie ma możliwości przybicia pieczątki. Jest kilka miejsc gdzie można ją zdobyć. My pojechaliśmy do informacji turystycznej w Szklarskiej Porębie, która znajduję się przy ulicy Jedności Narodowej 1.

Z powrotem można wrócić tą samą ścieżką. My nie lubimy chodzić tymi samymi drogami zatem kierujemy się na prawo od tabliczki w stronę innej dróżki, która również prowadzi do czerwonego szlaku. Po jakimś czasie natrafiamy na strumyk za którym można skręcić w prawo, gdyż tam właśnie biegnie czerwony szlak. My jednak postanawiamy iść prosto do szerokiej, szutrowej drogi i dopiero skręcamy w prawo, gdyż chcemy zobaczyć kopalnię.

Idąc szutrową drogą po pewnym czasie dochodzimy do dawnej kopalni kwarcu “Stanisław”, która jest położona na Izerskich Garbach. Poziom wydobywczy jest na wysokości od 1050 do 1080 m n.p.m. To najwyżej położona kopalnia w środkowej Europie. W tym miejscu wydobywano m.in kwarc mleczny i różowy. Z powodu nieopłacalności i trudnych warunków w 2001 roku wstrzymano prace.

Obecnie znajduje się tam spora przepaść, stoi dużo tabliczek ostrzegawczych, stare rozpadające się budynki i maszt stacji przekaźnikowej GSM.

Po minięciu budynków widzimy duży plac. W tym momencie żegnamy się z szutrową drogą i przechodzimy przez środek placu by wejść na ścieżkę, która prowadzi do lasu. Na ścieżce widzimy oznaczenie trzech szlaków: niebieskiego, zielonego i czerwonego. Przez jakiś czas idą razem. Idziemy nimi aż do rozwidlenia szlaków przy Rozdrożu pod Zwaliskiem. Następnie skręcamy w lewo i trzymamy się szlaku zielonego. Czerwony szlak biegnie do schroniska Wysoki Kamień, w którym można przybić pieczątkę do książeczki Korony Gór Polski.

Szlak zielony prowadzi w lesie, jest mnóstwo korzeni, na które należy uważać szczególnie jeśli jest mokro. Momentami należy na chwilę zboczyć z drogi ze względu na powalone drzewa torujące przejście. Momentami szlak jest dosyć stromy. Dalej dochodzimy do drogi, która podczas naszego zejścia jest w remoncie, ale spokojnie można nią przejść. W tym miejscu skręcamy w lewo i dalej idziemy drogą. Od tego momentu pozostało nam zaledwie 20 minut spaceru do parkingu. Po drodze mijamy rozwidlenie szlaków: zielonego i żółtego, które pojawiło się na początku naszej wycieczki.

Warto wspomnieć, że przyroda na terenie Gór Izerskich nie jest oszałamiająca, ale powoli się odradza po katastrofie ekologicznej, która miała miejsce w latach 80 XX w. Wtedy właśnie nastąpił rozpad ekosystemu leśnego m.in. z powodu kwaśnych deszczy. W tamtym czasie rejon ten był uznawany za najbardziej zanieczyszczony w całej Europie i otrzymał nazwę: “Czarny Trójkąt”. Przyczyną tych wydarzeń była działalność człowieka, liczne kopalnie i zakłady przemysłowe znajdujące się na pograniczu trzech państw: Polski, Czech i Niemiec.

Podsumowując, opisana trasa jest dosyć prosta. Rozpoczyna się i kończy w tym samym miejscu, czyli to tzw. pętla, cały czas coś nowego. Prowadzi przez najwyższy szczyt Gór Izerskich i przebiega także przez inne ciekawe punkty, np. starą kopalnie kwarcu “Stanisław” czy Sine Skałki. Trasa należy raczej do spacerowych, to trochę taka wycieczka podczas której “nabijamy” kilometry, gdyż różnica wzniesień do największych nie należy. Fajny szlak dla każdego niezależnie od wieku. Polecamy 😁

Podobał Wam się wpis? Co myślicie o tym miejscu? A może macie jakieś sugestie? Koniecznie dajcie znać w komentarzach, to dla nas bardzo ważne 😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *