Camping Ustup nr 207

  • miejscowość – Zakopane
  • GPS – N 49.32204 E 19.98562
  • strona internetowawww.camping-ustup.pl
  • adres mailowy – camping.ustup@gmail.com

Zanim rozpoczniemy wędrówkę po górach, warto najpierw znaleźć sobie miejsce gdzie można przenocować w przyzwoitych warunkach. My, gdy tylko możemy, zdecydowanie wybieramy campingi, gdyż właśnie na nich możemy poczuć tę wolność, jakiej brakuje kwaterom. Nie trzeba zbiegać z trzeciego piętra, tylko wystarczy przejść kilka kroków do swojego miejsca, mieć swoją kuchnię. Na campingach praktycznie cały dzień spędzamy na świeżym powietrzu a nie w tzw. “czterech ścianach”.

Tym razem wybraliśmy Camping Ustup nr 207 w Zakopanem. Camping ten jest prowadzony przez przemiłą rodzinę, można by rzec, że jest tu niemal jak w domu. Gospodarze dbają o porządek, pilnują wjazdu oraz co najważniejsze pamiętają i troszczą się o każdego gościa.

Poniżej wizytówka:

Właściciel campingu, Gazda Maciej Jarząbek wraz z córką Heleną otaczają opieką swych gości już od momentu wjazdu na teren. Gospodarze dbają o bezpieczeństwo na campingu. Brama wjazdowa zawsze zamykana jest o godz. 22.00, jedynie w wyjątkowych sytuacjach po ustaleniu z panem Maciejem, może być otwarta nieco dłużej. Właściciele z rozmysłem doradzają także jak ustawić kampera czy przyczepę, by w razie mocniejszej ulewy mogły wyjechać. Pokazują też posiadaczom namiotów miejsca, które będą dla nich bardziej dogodne, mniej wietrzne, itd. Dla gospodarzy wszyscy goście są równie ważni niezależnie od “domku” jaki ze sobą przywieźli. Teren campingu jest nieco spadzisty, ale posiada też wypłaszczenia. Znajduje się tu również utwardzona, kamienista droga, którą to nawet po deszczu przy namokniętym terenie można wyjechać bez problemu.

Camping ma również bardzo dobrą lokalizację. W jego pobliżu znajduje się wiele przydatnych czy ciekawych miejsc:

  • Krupówki – Zakopane Centrum (4 km)
  • przystanek autobusowy – bus do centrum co 10 min (ok. 50 m)
  • supermarket Lewiatan (ok. 25 m)
  • apteka (ok. 30 m)
  • pizzeria (ok. 30 m)
  • restauracja regionalna (ok. 700 m)
  • restauracja McDonald’s/stacja Orlen (ok. 50 m)
  • bankomat (ok. 50 m)
  • wyciąg krzesełkowy na Rafaczańską Grapę (ok. 500 m)
  • muzeum Kasprowicza (ok. 700 m)
  • góralski kościółek (ok. 700 m)
  • Gubałówka (4 km)
  • Kuźnice – Kasprowy Wierch (7 km)
  • Terma Szaflary (10 km)
  • Terma Bukovina (10 km)
  • Dolina Kościeliska (11 km)
  • Dolina Chochołowska (14 km)
  • Terma Bania – Białka (18 km)
  • Łysa Polana – przejście graniczne na Słowację (18 km)
  • Polana Palenica – Morskie Oko (20 km)

Warto też dodać, że obok campingu płynie rzeka Zakopianka, której spokojny, monotonny szum pozwala wieczorem zrelaksować się i zasnąć. Można ją ujrzeć pośród drzew, tak jak widać na poniższych zdjęciach.

Budynek z sanitariatami zawiera 6 toalet: 3 damskie, 2 męskie oraz pisuar w osobnym pomieszczeniu. Dodatkowo do dyspozycji jest 10 porcelanowych umywalek z zimną wodą, po 5 z każdej strony budynku technicznego. W pomieszczeniach zawsze jest mydło, a w toaletach papier toaletowy.

Do kąpieli jest 6 kabin prysznicowych. Prysznice otwarte są od 6:30 do 22.30. W prysznicach oczywiście jest ciepła i zimna woda. Warto dodać, że w tym roku (lato 2020) z powodu epidemii koronawirusa każdy prysznic wraz ze ścianami myty jest przez właścicieli płynami dezynfekcyjnymi tuż po każdej kąpieli. Wygląda to tak: osoba idzie się umyć i zaraz po jej/jego wyjściu właściciele myją i dezynfekują całą kabinę. Po chwili wszystko jest czyste i przygotowane dla kolejnego gościa. Prysznice mają po kilka wieszaczków, posiadają również zasłony i półeczki na płyny. Musimy przyznać, że właściciele bardzo dbają o higienę i czystość na campingu co sprawia, że goście czują się w tym miejscu naprawdę komfortowo. Nie ma się co dziwić, że przyjeżdżają tu chętnie ludzie nie tylko z Polski, ale z całej Europy.

Gdy chce się umyć naczynia, wystarczy poprosić właściciela o ciepłą wodę i za chwilę właściciele ją przynoszą we własnej misce. Później brudna wodę z miski wylewa się do specjalnego zbiornika, gdzie odprowadzane są ścieki. W to samo miejsce, wylewa się zanieczyszczenia z przyczep oraz kamperów.

Pan Maciej wraz z córką, panią Heleną są bardzo pomocni i często oferują pomoc nawet przy drobnych sprawach. Dzisiaj, gdy myłam naczynia, uznałam, że mam tylko dwie miseczki do umycia i dam radę zimną wodą. Gdy pani Helena to zobaczyła, sama zaoferowała mi pomoc i od razu przyniosła ciepłą wodę. Nieco później tego samego dnia zdaliśmy sobie sprawę, że popełniliśmy “szkolny błąd”, tzn. tata zapomniał w sobotę kupić sobie podpałki do grilla. A wiadomo, że w niedzielę sklepy są zamknięte. Pani Helena po wyjaśnieniu przez tatę sytuacji, od razu zaoferowała nam pomoc i dała nam podpałkę. Zauważyliśmy również, że pan Maciej pomagał chłopcu, który przyszedł z czajnikiem by nalać wodę. Od razu zaoferował pomoc i dziecko zadowolone z pełnym czajnikiem udało się do rodziców. My doceniamy każdy taki czyn i mamy nadzieję, że właściciele to wiedzą.

zdjęcie z gospodarzami

Podsumowując, camping jest bardzo zadbany oraz chętnie odwiedzany zarówno przez Polaków jak i obcokrajowców. Właścicielka, pani Helena, zna biegle dwa języki obce: angielski i niemiecki, a pan Maciej zna po trochu każdego z nich. Na pewno każdy obcokrajowiec się z nimi dogada. Gospodarze dbają o środowisko, obowiązuje tutaj segregacja śmieci. Gospodarzy cały czas się spotyka na terenie campingu, można z nimi porozmawiać, pośmiać się. Ceny nie są wygórowane, za to okolica pełna atrakcji, a z campingu roztacza się piękny widok na Tatry. Zachęcamy by tu przyjechać, bo miejsce to jest to znacznie lepsze od jakiegokolwiek hotelu, pensjonatu czy pokoju.

Podobał Wam się wpis? Co myślicie o tym miejscu? A może macie jakieś sugestie? Koniecznie dajcie znać w komentarzach, to dla nas bardzo ważne 😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *