Wieża widokowa w Krynicy – Zdrój

Samochód zaparkowaliśmy w Krynicy-Zdrój przy ulicy Słotwińskiej 50. Jest tam kilka parkingów, wszystkie w tej samej cenie (cały dzień – 10 zł). Pod samą wieżę widokową można wjechać nowoczesną, 6 osobową wyprzęganą kolejką krzesełkową firmy Doppelmayr, wyposażoną w osłony przeciwwiatrowe. Można też wejść pieszo utwardzoną widokową drogą albo tak jak my, wejść ścieżką pod koleją.

Ścieżka którą szliśmy, prowadzi tuż obok wyciągu lub bezpośrednio pod nim, jest dosyć rozległa. Jest także możliwość wejścia inną ścieżką, która prowadzi często w poprzek trasy rowerowej, my nią schodziliśmy (opis poniżej). Dość szybko weszliśmy na górę pod samą wieżę widokową. Osiągnięcie celu zajęło nam około 15 minut.

W trakcie wejścia mijamy zbiornik na wodę (woda gromadzona tam w okresie letnio – jesiennym służy zimą do naśnieżania stoków narciarskich).

Obok wieży zastaliśmy mini barek, górną stację kolei, budkę z pamiątkowymi zdjęciami z wyciągu oraz wejście do tejże wieży. To świeża inwestycja, budowla wygląda nieziemsko, bo w większości jest zbudowana z drewna robinii akacjowej, z resztą spójrzcie na zdjęcia poniżej. Wewnątrz wieży znajduje się zjeżdżalnia dla najmłodszych o długości 60 metrów.

Ta niezwykła budowla mierzy aż 49,5 metra, jest usytuowana na szczycie stacji narciarskiej Słotwiny Arena (896 m n.p.m.). Aby dostać się na samą wieżę, należy pokonać drewnianą ścieżkę, którą stopniowo wznosi się do góry. Cała konstrukcja jest podparta na 18 wieżach wsporczych i 87 słupach. Łączna długość ścieżki wynosi 1030 metrów.

To pierwsza taka budowla w Europie i w Polsce, która w dwóch miejscach ma system piętrowej ścieżki. Drewno z akacji, sprawia, że ta konstrukcja jest solidna i spełnia zarówno standardy bezpieczeństwa, jak i gwarantuje walory estetyczne. Cała budowla stoi wśród drzewostanu, na który składają się m.in buki, jodły czy świerki.

Na trasie turyści mogą bliżej poznać historię tego miejsca czy regionu, po drodze znajduje się kilka specjalnych plansz edukacyjnych dla najmłodszych.

Kolejną atrakcją dla dzieci jest mierząca 60-cio metrowa zjeżdżalnia ( 9 zł – jeden zjazd).

Wieża ta jest najwyższą drewnianą wieża widokową, zaprojektowaną i wykonaną przez polskich konstruktorów, architektów i cieśli.

Wejście na wieże jest oczywiście płatne i to wcale nie są małe pieniądze. Zresztą spójrzcie sami na poniższy cennik (stan sierpień 2020). Muszę jeszcze dodać, że bilet ulgowy przysługuję dzieciom do 12 r.ż. i seniorom powyżej 60 roku życia.

Tak jak zauważyliście ceny nie są promocyjne, ale myślę, że warto wejść na wieżę. Zachętą aby to uczynić powinny  być poniższe zdjęcia. Warto wspomnieć, że lwia część tablic informacyjnych napisana jest w kilku językach, w tym w rosyjskim.

Na samą wieżę psy nie mogą wchodzić, aczkolwiek możesz swojego pupila zostawić w mini hotelu.

Na wieżę są dwa warianty wejścia: można się dostać drewnianą ścieżką, a zejść schodami metalowymi.

Ze Słotwiny Arena schodzimy drogą do dolnej stacji kolei krzesełkowej. I tu ta droga jest w miarę łagodna. Należy uważać, bo po drodze w kilku miejscach przecina się z trasa rowerową. a uwierzcie że nie jeżdżą one wolno. Osobiście się o tym przekonaliśmy.

Podczas naszego pobytu w tym miejscu, przy wyciągu budowano magazyn dla śniegu na zimę.

Przy parkingu, na którym zostawiliśmy samochód, stoi zabytkowa drewniana cerkiew Łemków.

Na poniższych zdjęciach znajdziecie więcej informacji na temat tego obiektu.

AUTOR: Julia

Podobał Wam się wpis? Co myślicie o tym miejscu? A może macie jakieś sugestie? Koniecznie dajcie znać w komentarzach, to dla nas bardzo ważne

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments