Rudawski Park Krajobrazowy to jedno z najbardziej malowniczych miejsc na Dolnym Śląsku, idealne dla miłośników górskich wędrówek a także niezwykłych form skalnych. W województwie dolnośląskim znajduje się aż 12 parków krajobrazowych, ten zaś wyróżnia się wyjątkową różnorodnością krajobrazów. Obejmuje między innymi Rudawy Janowickie, Góry Sokole, Wzgórza Karpnickie, Góry Ołowiane oraz Góry Lisie, czyli regiony pełne spektakularnych skał o fantazyjnych kształtach i tras dostępnych dla turystów o różnym poziomie doświadczenia.
W tym artykule pokazujemy sprawdzone miejsca, które odwiedziliśmy osobiście i z czystym sumieniem polecamy. Przygotowaliśmy 4 propozycje pieszych wycieczek w Rudawskim Parku Krajobrazowym. Każdy znajdzie coś dla siebie począwszy od łatwych spacerów po bardziej widokowe trasy, które zachwycą każdego miłośnika natury.
- Kolorowe Jeziorka w Wieściszowicach
- Żółte Jeziorko
- Purpurowe Jeziorko
- Błękitne Jeziorko
- Zielone Jeziorko
- Wielka Kopa – jeden ze szczytów w Rudawach Janowickich
- Skalnik jako najwyższy szczyt w Rudawach Janowickich
- Ruiny zamku Bolczów
- Historia
- Położenie i szlak
- I wariant
- II wariant
- Będąc w okolicy, koniecznie zobacz!
- Przydatne źródła i materiały
Kolorowe Jeziorka w Wieściszowicach
Kolorowe Jeziorka to jedna z najpiękniejszych atrakcji Dolnego Śląska. Rudawski Park Krajobrazowy skrywa wyjątkowy kompleks czterech zbiorników: żółtego, purpurowego, błękitnego oraz zielonego, które powstały w wyrobiskach po dawnych kopalniach pirytu. Pewnie zastanawiacie się dlaczego woda w zbiornikach jest kolorowa. To bez wątpienia zasługa składu chemicznego podłoża i licznych pierwiastków pozostałych po eksploatacji górniczej. I tak na przykład, Jezioro Błękitneswój intensywny kolor zawdzięcza związkom miedzi. Kolor Jeziora Purpurowego jest wynikiem roztworu kwasu siarkowego i związków żelaza, zaś barwa Jezioro Żółtego i Zielonego zależy od aktualnych opadów oraz składu mineralnego osadów.
Jeziorka znajdują się na terenie miejscowości Wieściszowice. Droga do nich jest bardzo dobrze oznakowana, zaś dla przyjezdnych przewidziano kilka parkingów w cenach od 5-20 zł (stan na 2024 r.). Nam udało się zaparkować bardzo blisko wejścia (GPS parkingu: N 50.83003, E 15.97332). Ten parking jest jednym z czterech, poniżej niego są jeszcze trzy inne.

W cenie parkingu można skorzystać z toalety. Obok najwyższego parkingu znajduje się również pole namiotowe i kempingowe, a także drewniana brama, przez którą należy przejść, by móc oglądać jeziora. Nie trzeba płacić za wstęp, jedynym kosztem jest parking.
Żółte Jeziorko
Zaraz po przejściu przez bramę widać tablicę informacyjną i żółte jeziorko. To najmłodsze jeziorko powstałe wśród kopalnianych hałd. Podczas suchych okresów poziom wody znacznie w nim spada, ale kolor nadal jest dobrze widoczny. Można zejść na wysokość lustra wody, ale żeby dojść do jeziorka należy przejść przez grotę.


Purpurowe Jeziorko
Około 50 metrów dalej, czyli można powiedzieć, że zaraz obok znajduje się jeziorko purpurowe, które powstało na terenie najstarszej kopalni o nazwie „Nadzieja”, w której wydobywano piryt. Woda ma kolor rdzawo-żółty i jest roztworem kwasu siarkowego. Będąc nad tym konkretnym jeziorem możesz poczuć dosyć nietypowy zapach, który bez wątpienia wydobywa się z dna jeziora.

Wokół zbiornika znajdują się liczne ścieżki, więc jest możliwość zejścia nad samą wodę. Idąc tym szlakiem możecie poczuć się jakbyście byli w zupełnie innym miejscu, na przykład na jakiejś zaczarowanej planecie. Koło tego jeziorka znajduje się barek oraz ławy ze stolikami, czynne w sezonie letnim. Między jeziorem purpurowym, a błękitnym znajduję się siedlisko nietoperzy, któych niestety nie można zobaczyć, ponieważ wejście do groty ogrodzone jest kratą chroniącą te zwierzęta. Aby dostać się do kolejnego stawu należy przejść około 600 m. Ścieżka prowadzi lasem nieco pod górę, po drodze jest dużo korzeni, ale bez obaw nie utrudniają one przejścia.
Błękitne Jeziorko
Kolejne jezioro ma kolor błękitny i jest nie tylko największe spośród całej czwórki, ale moim zdaniem także najładniejsze. Powstało na terenie dawnego wyrobiska „Nowe Szczęście”. Koło zbiornika jest sporo ławeczek i miejsc do odpoczynku, więc można sobie tu na chwilę przysiąść.


Zielone Jeziorko
Następne jeziorko znajduję się około 1 km od poprzedniego. Zielony staw nie jest już tak niezwykły jak poprzednie, ale to nie oznacza, że nie warto tu dojść. Droga do najwyżej położonego jeziorka prowadzi przez malowniczy, gęsty las. To idealny moment na wyciszenie i cieszenie się bliskością przyrody jaką oferuje Rudawski Park Krajobrazowy. Choć Zielony Staw bywa okresowo wyschnięty (zależy to od intensywności opadów), sam spacer tą trasą jest niezwykle relaksujący.
Warto także pamiętać, że szlak w tym miejscu nie tworzy pętli. Aby wrócić do samochodu, należy kierować się tą samą ścieżką, którą przyszliśmy. To jednak świetna okazja, by spojrzeć na Kolorowe Jeziorka jeszcze raz, tym razem z zupełnie innej perspektywy.
Bardziej wytrwali mogą pójść dalej szlakiem zielonym aż do Wielkiej Kopy (871 m n.p.m.), czyli czwartego pod względem wysokości szczytu w Rudawach Janowickich.




Wielka Kopa – jeden ze szczytów w Rudawach Janowickich
Odwiedzając Rudawski Park Krajobrazowy i Kolorowe Jeziorka w Wieściszowicach znajdujemy się o włos od jednego ze szczytów należących do Korony Rudaw Janowickich. To Wysoka Kopa, mierząca 871 m n.p.m położona tuż przy szlaku zielono-żółtym. Wystarczy od ostatniego Zielonego Jeziorka iść dalej szlakiem zielonym, a następnie zielono-żółtym przez około 1.3 km. Szczyt znajduje się po lewej stronie, a przy słupku z nazwą szczytu znajdziecie również ruiny dawnej wieży widokowej. Na szczycie znajduje się ławeczka, ale niestety widoków brak. W drodze powrotnej wracamy tym samym szlakiem na parking mijając po kolei każde z Kolorowych Jeziorek.


Skalnik jako najwyższy szczyt w Rudawach Janowickich
Każdy zdobywca Korony Gór Polski zapewne dobrze kojarzy tą nazwę szczytu. To najwyższy szczyt Rudaw Janowickich i jednocześnie jeden z 28 szczytów najwyższych pasm w Polsce. Więcej informacji o propozycji wędrówki na Skalnik znajdziecie w naszym oddzielnym artykule o Skalniku (link na końcu artykułu).



Ruiny zamku Bolczów
Historia
To malownicze ruiny zamku położone w sercu Rudaw Janowickich wśród naturalnych form skalnych. Zamek powstał na zlecenie księcia Bolka II z rodu Bolczów, a jego historia sięga końca XIV wieku. Prawdopodobnie pełnił on funkcje rezydencjonalne oraz obronne jako forma ochrony okolicznych hut i kopalń miedzi. Z biegiem lat zamek wielokrotnie zmieniał właścicieli i był świadkiem burzliwej historii. Wojna husycka i bitwa wrocławskich i świdnickich mieszczan z husytami czy wojna trzydziestoletnia ze Szwedami sprawiły, że budowla nie odzyskała już dawnej świetności.


Przełom nastąpił w połowie XIX wieku za sprawą hrabiego Wilhelma Stolberga-Wernigerode, który przyczynił się do rozpoczęcia prac rekonstrukcyjnych. Wówczas narodziła się społeczna moda na romantyzm średniowieczny wśród zamożnej części społeczeństwa. Powstała niewielka gospoda w stylu szwajcarskim na starych fundamentach zamku. Po wojnie mieściło się tutaj schronisko turystyczne, które z czasem uległo dewastacji. Obecnie zamkiem zarządzają Lasy Państwowe. Nawet w trakcie naszej wizyty spotkaliśmy tu jednego z panów ze straży leśnej, który opowiedział nam kilka ciekawostek o tym miejscu.


Położenie i szlak
I wariant
Zamek Bolczów znajduje się w pobliżu miejscowości Janowice Wielkie. Okolica oferuje liczne trasy turystyczne, co daje dużą swobodę w planowaniu wycieczki. My zdecydowaliśmy się na żółty szlak, a samochód zostawiliśmy na parkingu przy końcu ul. Robotniczej (GPS parkingu: N 50.8665681, E 15.9117969).


Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy żółtym szlakiem, by na najbliższym skrzyżowaniu odbić w lewo na szlak zielony, będący częścią popularnego Szlaku Zamków Piastowskich. To właśnie on poprowadził nas pod górę, pod same mury warowni.
Ruiny warto obejść wzdłuż i wszerz, ponieważ ich skala robi ogromne wrażenie! Po zwiedzaniu ruszyliśmy w drogę powrotną tą samą zieloną trasą w kierunku parkingu. Tuż przy pierwszych zabudowaniach, zaraz za małym strumykiem, skręciliśmy w lewo i główną ścieżką dotarliśmy do samochodu.
To idealna trasa na krótki spacer – przejście niecałych 4 km wraz ze zwiedzaniem ruin zajęło nam nieco ponad 2 godziny.



II wariant
Alternatywnym rozwiązaniem jest rozpoczęcie wędrówki bezpośrednio w Janowicach Wielkich w pobliżu zbiornika wodnego (GPS: N 50.8736003, E 15.9126467) lub przy sklepie Dino w dni niehandlowe (GPS: N 50.8738417, E 15.9204319). Należy jednak pamiętać, że wybierając start z centrum miejscowości, trasa wycieczki do Zamku Bolczów nieco się wydłuży, a jej dokładny przebieg możecie prześledzić na poniższej mapie.

Będąc w okolicy, koniecznie zobacz!
Przydatne źródła i materiały
Podobał Ci się wpis? Co myślisz o tym miejscu? A może masz jakieś sugestie? Koniecznie daj znać w komentarzu, to dla nas bardzo ważne! A jeśli zauważysz, że coś w artykule jest już nieaktualne, napisz do nas!

