Spływy Kajakowe – Moto Przystań

  • spływ kajakowy
  • Moto Przystań, Moto Camping

Tym razem, by wypróbować nasz nowy noclegowy sprzęt, pojechaliśmy na camping Moto przystań.

Wizytówka campingu

Znajduje się on w odległości 50 km od Warszawy przy Parku Kampinoskim, czyli dosyć blisko miasta a jednak wystarczająco daleko by cieszyć się piękną przyrodą. Obsługa campingu jest bardzo miła, towarzyska, a sanitariaty w dobrym stanie. Camping oferuje wiele atrakcji, w tym spływy kajakowe. Można też przyjechać tutaj na jeden dzień, bez noclegu i skorzystać z tej przyjemności. My wybraliśmy opcję z jednym noclegiem.

Po przyjeździe zapoznajemy się z ofertą campingu. Ceny (za dobę) prezentują się tak:

  • osoba powyżej 6 lat – 15 zł
  • samochód – 20 zł
  • przyczepa – 20 zł
  • prąd – 15 zł
  • rozbicie namiotu -> 15-20 zł (w zależności od wielkości namiotu)
  • kamper/ bus – 25 zł

To są takie ogólne kategorie. Dla ciekawych wyjaśniamy również, że samochód można pozostawić na parkingu przed campingiem i wtedy nie będzie on wliczany w cenę pobytu.

Warto wspomnieć, że na terenie jest:

  • ogrodzony plac zabaw dla dzieci
  • boisko do siatkówki
  • kilka miejsc na ognisko
  • ławeczki, stoły
  • nadrzeczna plaża.

Camping Moto Przystań jak już pisałam oferuje spływy kajakowe z prądem rzeki Bzury . Jednak można sobie też wypożyczyć kajak w cenie 20 zł/h i płynąć pod prąd, a następnie wracać z nurtem na camping. My skorzystaliśmy z tej opcji i wypożyczyliśmy sobie na godzinkę.

Drugiego dnia decydujemy się spróbować typowego spływu kajakowego. Nasz camping ma w swojej ofercie wiele ciekawych tras, na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Poniżej przykładowe odległości z campingu:

Trasa Sochaczew – Plecewice ( Moto Przystań)

My wybraliśmy 10-kilometrową trasę z Sochaczewa na nasz camping. Na początek do Sochaczewa zawozi obsługa campingu z doczepioną z tyłu przyczepką, na której mieści się w sumie 15 kajaków. Odwożą nas do miejsca, gdzie można spokojnie po kostki wejść do wody i ruszyć razem z nurtem rzeki. Trasę przepływa się w około 2 godziny.

Przy wysiadaniu kierowca powiedział nam kilka porad, między innymi dotyczące tego którędy płynąc i gdzie uważać. Podczas naszego spływu poziom wody nie był zbyt wysoki, więc z wody wystawało bardzo dużo kamieni. Podczas spływu napotkaliśmy kilka przeszkód, głównie wynikających z naszego braku doświadczenia czy nieuwagi.

Jeśli lubicie ciszę i spokój oraz chcecie zachować piękne wspomnienia to jest to trasa idealnie dla Was. Można trochę powiosłować, wsłuchać się w przyrodę, czy dojrzeć nawet te nieistotne drobiazgi. Nas po drodze wystraszyła tylko jedna niewielka rzecz jaką była wystająca głowa z rzeki. Mój tata pierwszy ją zobaczył z nas wszystkich i krzyknął: TOPIELEC! Ale od początku wiedział, coś co my odkryłyśmy dopiero później. Była to głowa manekina, pływająca koło wyznaczonej trasie kajakarskiej. Takie mamy przygody na rzece. 😋

Reszta rzeki była raczej spokojna, czasem wpływaliśmy do różnych zatoczek, czy okrążaliśmy wysepki, ale muszę dodać, że moja siostra wraz z moją mamą, do perfekcji nauczyły się jak wpływać w trzciny, później płynąć bokiem, a na koniec tyłem. Jeśli ktoś nadal nie wie, jak to się robi, można pisać w komentarzach, albo po prostu przyjechać nad rzekę Bzurę i nie kierować przez jakiś czas kajakiem, tylko płynąć tak jak rzeka poprowadzi. A jak już się wpłynie w trzciny to instynkt szybko podpowie co robić. 😋😎

Trasa : Plecewice- Kamion

Ten wariant spływu rozpoczynamy bezpośrednio na Moto Przystani, gdzie pojawiamy się w weekend z noclegiem w naszej Adrii. Porywamy się na trasę 22 – kilometrową w kierunku wsi Kamion. Wieś ta jest usytuowana tuż przed miejscem, gdzie Bzura wpływa do królowej polskich rzek – Wisły. To właśnie tam pod mostem po lewej stronie kończy się trasa naszego spływu i jest to w kolejności trzeci most po jego trasie. Należy uważać bo prąd Bzury nie jest tu najwolniejszy, ale każdy daje sobie radę. Bo kolejnym mostem jest już ten w Wyszogrodzie łączący oba brzegi Wisły. A oto kilka zdjęć pokazujących te ładne okolice:

SZCZERZE POLECAMY to miejsce. Kiedy odwiedzicie je raz, będziecie chcieli tam wrócić. 🤗🤩

AUTOR: Zuzanna (13 lat)

Podobał Wam się wpis? Co myślicie o tym miejscu? A może macie jakieś sugestie? Koniecznie dajcie znać w komentarzach, to dla nas bardzo ważne 😊

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Kasia
Kasia
9 miesięcy temu

Muszę się tam wybrać z dzieciakami! 😊😁