Jezioro Bielawskie i camping OSiR w Bielawie

Kolejną przygodę czas zacząć! Tym razem szczęścia szukamy na campingu leżącym na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Bielawie. Ruszamy tam własną przyczepą, a camping okazuje się bardzo przyjemny i ładnie położony, nad samym Jeziorem Bielawskim. Niestety dojazd do niego, nie jest zbyt dobrze oznakowany. Aby tam trafić trzeba kierować się zgodnie ze znakami prowadzącymi do OSIR i później wjechać na teren ośrodka. A tutaj są współrzędne, by było łatwiej dojechać: N 50.6787508, E 16.5898966.

My z pomocą pana Marka, kierownika campingu, wjeżdżamy przez główną bramę i po chwili, stosując się do wskazówek, dojeżdżamy na wskazane miejsce. Następnie rozkładamy się na parceli z widokiem na roztaczające się przed nami Jezioro Bielawskie. Granice poszczególnych parceli na campingu wyznacza rosnący żywopłot, czyli jak to mówią: nikt nikomu w talerz nie zagląda.

Camping posiada dwa wyjścia: jedno na jezioro i drugie na OSIR. Wzdłuż campingu biegnie ścieżka, którą można sobie pospacerować lub wybrać się na molo, na którego końcu znajdują się stanowiska przy których można zrobić grilla czy odpocząć, zrelaksować się.

Postawiony jest tam również “kaczkomat”, gdzie po wpłaceniu złotówki, dostaje się ziarna, którymi można poczęstować kaczki. Na pewno się ucieszą. Na terenie ośrodka znajduje się także siłownia, baseny (7zł normalny i 4 zł ulgowy za cały dzień), plac zabaw oraz liczne chodniki i ławeczki. Na campingu na razie nie ma miejsc do mycia naczyń czy do opróżniania toalet z przyczep i kamperów, ale to wszystko jest w trakcie realizacji i zapewne niebawem się pojawią.

Ceny za kemping to: 15 zł – za miejsce (parcela), 15 zł – za dorosłego, 10 zł – za dziecko, 5 zł – za parkowanie samochodu, prąd – opłata jednorazowa 15 zł (niezależnie od długości pobytu). Ważne jest by się najpierw umówić z panem Markiem, by mógł otworzyć skrzynkę z prądem (jest na klucz), oraz by dał kluczyk do łazienek (każdy gość ma klucz, by nikt z zewnątrz nie wszedł). Za każdy klucz jest kaucja 30 zł, zwracana przy wyjeździe. My zatrzymujemy się tutaj na trzy noce, toteż w sumie płacimy 180 zł, a doliczając kaucję 30 zł, to 210 zł za całość: 4 osoby w przyczepie i samochód.

A na campingu poznać można wiele osób, zaznajomić się, pogadać czy miło spędzić czas. OSiR w swojej ofercie ma także wypożyczania kajaków (10 zł za pół godziny lub 15 zł za godzinę) i rowerków wodnych (15 zł za pół godziny lub 20 zł za godzinę). Fajnie jest siedzieć sobie na dworze, patrzeć na jezioro i obserwować kaczątka płynące za matką czy piękne łabędzie. Pełen relaks. 😊

Bardzo polecamy ten camping, gdyż obsługa jest bardzo miła, a lokalizacja naprawdę rewelacyjna. Do sklepów jest dosyć blisko: do Biedronki około 1 km, do Lidla niecałe 3 km. Bielawski OSiR ma bardzo dobre opinie, dlatego też będąc w okolicy, warto zajechać i spędzić noc lub dwie w tym uroczym miejscu. 😁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *