Zwiedzamy Inowłódź

Będąc w Inowłodzu, zahaczyliśmy o trzy atrakcje. Na samym początku zaczęliśmy od Zamku Kazimierza Wielkiego, następnie ruszyliśmy do Romańskiego Kościółka św. Idziego. A na końcu jadąc w stronę Spały wstąpiliśmy jeszcze na cmentarz wojenny z I wojny światowej.

Zamek Kazimierza Wielkiego (ul. Zamkowa 1, Inowłódz)

Ta gotycka warownia została wzniesiona za czasów panowania Kazimierza Wielkiego, czyli w XIV w. Zamek znajdował się blisko rzeki Pilicy, która umożliwiała stały dostęp do wody. Jak wiadomo tamte czasy nie należały do najłatwiejszych, zamek często zmieniał właścicieli oraz ulegał licznym przemianom. Potop Szwedzki był wydarzeniem, które nieodwracalnie zniszczyło posiadłość Kazimierza Wielkiego. Zwiedzanie zamku jest możliwe od wtorku do niedzieli, ceny biletów wynoszą odpowiednio (3 zł za bilet ulgowy i 5 zł za bilet normalny). Z powodu obostrzeń pandemicznych obiekt był całkowicie zamknięty dla zwiedzających ( stan na maj 2021 ).

Romański Kościółek św. Idziego (GPS: N 51.527222, E 20.227222)

Niedaleko zamku, na niewysokim wzgórzu stoi niezwykle uroczy kościół św. Idziego. Według źródeł w 1082 roku miał zostać wzniesiony przez Władysława Hermana bądź przez jego syna. To właśnie koło budowli widnieje sylwetka Hermana. Położenie kościoła nie jest przypadkowe, miał bowiem pełnić także funkcje obronne. Wielokrotnie swe zadanie zrealizował. Kilkukrotnie obiekt był atakowany, zdobywany i niszczony przez wrogów, jednak przetrwał do dnia dzisiejszego. Tuż obok budynku kościoła znajduje się cmentarz.

Cmentarz wojenny z okresu I wojny światowej (GPS: N 51.536807, E 20.186380)

Ostatnim miejscem, które odwiedziliśmy w Inowłodzu był cmentarz wojenny. Jest on oznakowany białymi krzyżami brzozowymi. Nie widać już ziemnych nagrobków, pozostały jedynie zarysy tych mogił. Na tym cmentarzu spoczywają w większości żołnierze niemieccy, którzy zginęli pod koniec grudnia 1914 roku. W centralnej części cmentarza znajduje się obecnie kilka krzyży i palące się znicze.

Z Inowłodza ruszamy w kierunku Spały. Tam czekają na nas kolejne atrakcje.

AUTOR: Julia (16 lat)

Podobał Wam się wpis? Co myślicie o tych miejscach? A może macie jakieś sugestie? Koniecznie dajcie znać w komentarzach, to dla nas bardzo ważne 😊

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments