Dolina Kościeliska

  • dolina w Tatrach Zachodnich
  • pamiątkowa pieczątka: przy wejściu na szlak (Kiry), w schronisku PTTK Ornak
  • początek i koniec szlaku – Kiry (49.275481, 19.868930)
  • długość szlaku –  5.5 km (do schroniska) +  5.5 km (powrót) -> “tam i z powrotem”
  • czas –  1 h 34 min (na szczyt) +  1 h 24 min (powrót)
  • po drodze: Cudakowa Polana, Wyżnia Kira Miętusia, Lodowe Źródło, Skała Sowa, Polana Pisana, Tomanowa Dolina, schronisko PTTK Ornak
  • do schroniska –  283 m ↑ /  102 m ↓
  • powrót –  283 m ↓ /  102 m ↑
  • punkty GOT –  8 (do schroniska)  + 6 (powrót)

Naszą wycieczkę rozpoczynamy w Kirach (49.275481, 19.868930), koło szlaku zostawiamy samochód. Jadąc od Zakopanego będziecie mijać pierwsze parkingi, my zawsze parkujemy na parkingach za wejściem do Doliny Kościeliskiej (49°16’40.3″N 19°51’54.4″E), tam ceny są o połowę niższe. W 2020 roku w sierpniu zapłaciliśmy 15 zł, natomiast te pierwsze parkingi przed doliną kosztują 30 zł. Koło Kir znajduje się także: przystanek busów, kilka straganów z pamiątkami i nie tylko, budki z jedzeniem i regionalnymi wyrobami oraz oscypkami, jest także karczma.

Po zaparkowaniu udajemy się w kierunku wejścia do tejże doliny. Mijamy drogowskaz i dochodzimy do budki z biletami, tam kupujemy bilety wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Ceny w 2020 roku wynosiły: 3 zł/bilet ulgowy, 6 zł/bilet normalny. Nieco dalej stoją drewniane tablice z ostrzeżeniami przed wyjściem w Tatry.

Po kupnie biletów, udajemy się szlakiem zielonym. Po drodze mijamy toalety i liczne ławki. W tej dolinie jest możliwość skorzystania z zaprzęgów konnych, które dowożą do Polany Pisanej. Jak to powiedział jeden woźnica: ceny do uzgodnienia, ale rodzina, która koło nas szła chciała pojechać w dół, woźnica zażądał ponad 100 zł.

Na terenie Cudakowej Doliny znajduje się bacówka, prowadzona przez bacę – Józefa Słodyczkę. Można zakupić tutaj regionalne przekąski – oscypki, ale nie tylko.

Po minięciu Cudakowej Polany dochodzimy do rozwidlenia znaków. My dalej idziemy szlakiem zielonym, natomiast szlak czarny prowadzi na Przysłup Miętusi, a szlak czerwony na Ciemniak. Jeszcze trochę dalej jest kolejne rozwidlenie, czarnym szlakiem można dojść do Doliny Lejowej, Niżnej Polany Kominiarskiej czy Doliny Chochołowskiej.

Przechodzimy przez mostek i akurat podczas naszej wycieczki spotykamy stado owiec. W tym miejscu często można ujrzeć pokaźne stadko.

Przed nami do pokonania trzystumetrowy odcinek w lesie, po którym dojdziemy do kolejnej polany – Stare Kościeliska. Niegdyś na jej obszarze znajdował się kościół. Jedna z hipotez głosi, że właśnie stąd, od nazwy polany, wzięła się nazwa doliny.

Na terenie doliny znajdowała się także huta miedzi, potem huta żelaza i zakład metalurgiczny, a także tartak, domy dla robotników, karczma i leśniczówka. Aktualnie pozostały tylko dwie stare lipy oraz resztki pieca hutniczego, na którym umieszczona jest pamiątkowa tablica.

Znajdująca się tu niegdyś leśniczówka pełniła kiedyś funkcję uzdrowiskową. Przybywały tutaj osoby chore na gruźlice. W latach 1890 – 1926 stało tu nieduże schronisko turystyczne z pokojami dla turystów, założone przez hrabiego Władysława Zamoyskiego. Na końcu polany znajduje się drogowskaz, niebieski szlak prowadzi na Halę Stoły, natomiast czarny do Jaskini Mroźnej.

Po ponad kilometrowym odcinku dochodzimy do kolejnej polany – Polany Pisanej. Leży ona na wysokości 1010-1100 m n.p.m. i zajmuje obszar około 6 ha. Niegdyś stał tutaj szałas turystyczny, używany przez żołnierzy i kurierów w czasie II wojny światowej. W 1945 roku spalili go niemieccy żołnierze. Kolejny powstał i służył do 1987 roku, potem został spalony na potrzeby filmu „Trójkąt Bermudzki”.

Aktualnie nie pozostał żaden ślad po szałasach, do tego miejsca dojeżdżają dorożki konne, są też toalety, ławki ze stołami. W tym miejscu kończą się także dwa jednokierunkowe szlaki: z Jaskini Mroźnej oraz przez Wąwóz Kraków. Polana jest otoczona przez wiele skalistych turni, w których kryje się wiele jaskiń. W Tatrach znajduję się około 800 jaskiń, z czego niemalże połowa jest w Dolinie Kościeliskiej. Niestety tylko 5 jaskiń z tej doliny jest udostępnionych turystycznie: Jaskinia Mroźna, Jaskinia Mylna, Jaskinia Raptawicka, Smocza Jama i Jaskinia Obłazkowa.

© Mapa Turystyczna,© autorzy OpenStreetMap

Idąc nieco dalej, docieramy do miejsca, gdzie znajdują się początki szlaków: po prawo do Jaskini Raptawickiej, Obłazkowej i Mylnej a po lewo do Wąwozu Kraków i Smoczej Jamy. Należy pamiętać, iż szlaki do Wąwozu Kraków i Jaskini Mylnej są jednokierunkowe. Idąc szlakiem od Kir najpierw mijamy wyjście, a dopiero później jest wejście, zatem warto odwiedzić te miejsca w drodze powrotnej.

Dalej idziemy szlakiem, który nie ma żadnych trudności. Cała dolina jest łatwa i przyjemna, wręcz idealny pomysł na spacer.

Z podnóża doliny roztaczają się piękne widoki. Będąc blisko schroniska widać efekty działalności halnego i kornika, niegdyś szlak był otoczony przez las.

Dojście do schroniska PTTK Ornak, według znaków zajmuje 1 h 40 minut. My tę trasę pokonujemy zdecydowanie szybciej. Na pewno dacie radę dojść o czasie, na szlaku brak jakichkolwiek trudności. W schronisku przybijamy pieczątki, robimy pamiątkowe zdjęcia.

Będąc przy schronisku można udać się szlakiem czarnym nad Smreczyński Staw. Zaledwie 30 minut spaceru zagwarantuje wam piękne widoki na Tatry przy jednym z tatrzańskich stawów.

Ponad to można wybrać się szlakiem żółtym na Iwaniacką Przełęcz. To bardzo fajne miejsce położone zaledwie 75 minut od schroniska.

Z powrotem wracamy tą samą drogą. Schodzi się trochę szybciej niż wchodzi. Można oglądać widoki z innej perspektywy.

Warto wspomnieć, że Dolina Kościeliska wygląda przepięknie nie tylko latem, ale również zimą.

A teraz my, zima i Dolina Kościeliska.

A poniżej zdjęcia doliny po katastrofalnym halnym który siał spustoszenie w Święta Bożego Narodzenia roku 2013.

Podobał Wam się wpis? Co myślicie o tym miejscu? A może macie jakieś sugestie? Koniecznie dajcie znać w komentarzach, to dla nas bardzo ważne 😊

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments